Magia pływania dzieci!

Każdy ma coś, w czym dobrze się czuje. Nie od dzisiaj wiadomo, że są tacy, którzy uwielbiają zagadki matematyczne – im trudniej, tym lepiej – a i satysfakcja większa, że dali sobie radę z czymś najbardziej na świecie trudnym! Prawie jak w labiryncie odnaleźli zagubione „iks” i zaprowadzili „do domu”.

Inni nie mogą wysiedzieć w jednym miejscu dłużej niż minutkę. Są podróżnikami, turystami, zwiedzają większe i mniejsze „ojczyzny”, smakują lokalne przysmaki, wysyłają pocztówki, bratają się z najbardziej egzotycznymi miejscami i ich mieszkańcami. O szczęśliwcy, którzy przemierzają świat w poszukiwaniu przygód!

Są tacy, którzy lubią być przywódcami,  odnajdują się jako liderzy i prowadzą innych w obranym (oby właściwym) kierunku – do celu, wybierając słuszne drogi, koncepty i stawiając przed członkami (niczym herbatkę na stole) drogowskazy: tam idziemy, tam będzie dobrze, teraz w prawo, a potem już tylko do celu.

I my również – mamy tę swoją bajkę, w której dobrze się czujemy. I do naszej bajki zapraszamy! 

O, tutaj!

 

swimming-933217_960_720

Najlepiej zaś w otoczeniu „rybek”, które rozpoczynają swoją przygodę, a my obserwujemy (przy naszej zresztą – aktywnej – pomocy) jak zmieniają się wraz z umiejętnościami – z żabek, w rybki, z rybek – w delfiny. Na tym jednak plejada się nie kończy bo zapytane o to, kim tak naprawdę są (i tutaj kreatywność dzieci na którą jak zwykle możemy liczyć) – mamy syrenki, rekiny, koniki morskie. Wszystkie jednak czują dokładnie to samo – lubią wodę, lubią być w wodzie, lubią nurkować, trzymać „kierownicę samochodu” i przemierzać tor basenowy, jak gdyby był największą przygodą!

I to właśnie kochamy najbardziej.

Oczywiście znamy też takie rybki, które do wody muszą przekonać się i poświęcić temu więcej czasu. Zdarza się, że basen wzbogaca się o słone łzy dziecięce, które staramy się szybciutko wysuszyć jakąś zabawą, raz, dwa, migiem! Czasem rybka potrzebuje, aby przygody basenowe dzieliła z nim mama lub tato, a czasem – wraca do nas rybka nasza starsza o kilka miesięcy :) Bywa różnie, bo świat dzieci to świat, w którym nic nie może dziać się, gdy tego – główny bohater na daną chwilę nie chce. I wtedy, gdy wróci, gdy urośnie, nabierze sił i odwagi – to też lubimy najbardziej.

swimming-pool-1229130_960_720

A później, mili Państwo zaczynają dziać się rzeczy wspaniałe! Żegnamy „rękawki”, ah, bye bye! Bratamy się już tylko z „makaronem” i zapoznajemy z nowymi przedmiotami. Na salony wkracza pani deska niebieska, która pomaga nam w wykonywaniu kolejnych zadań. Rodzice już wiedzą, że podczas wakacji można pozwolić sobie na trochę więcej szaleństwa, a dziadkowie „pękają” z dumy – takie zdolne są nasze delfiny!

I dlatego warto to robić.

pool-party-1451168_960_720